Chiny mają nowy elektryczny samochód. Przejedziesz nim 1000 km bez ładowania

Chińska firma IM Motors ogłosiła wprowadzenie na rynek swojego przełomowego luksusowego coupe o nazwie L6 Max Lightyear Edition. Ten innowacyjny pojazd ma stanowić wyzwanie dla zachodnich producentów samochodów dzięki zaawansowanej technologii akumulatorów oraz kilku ciekawym funkcjom.
Chiny mają nowy elektryczny samochód. Przejedziesz nim 1000 km bez ładowania

Najnowszy elektryczny samochód z Chin zachwyca akumulatorami i zasięgiem

L6 Max Lightyear Edition jest pionierem w stosowaniu nowej generacji akumulatorów, które stanowią znaczące ulepszenie w porównaniu do tych tradycyjnych z płynnym elektrolitem, będących podstawą samochodów elektrycznych i przeróżnych gadżetów elektronicznych. Opracowane przez IM Motors akumulatory zawierają materiał stały zawieszony w ciekłym elektrolicie, oferując kompromis między starym a nowym. Taka konstrukcja nie tylko zwiększa bezpieczeństwo i wydajność w temperaturach poniżej zera, ale również znacznie zwiększa gęstość energii, pozwalając na przechowywanie większej ilości energii na jednostkę masy i objętości.

Czytaj też: Przełom w wyścigu zbrojeń. Chiny mają broń, która przedefiniuje wojnę

To właśnie m.in. dzięki temu akumulatorowi elektryczny samochód L6 Max Lightyear Edition może pochwalić się imponującym zasięgiem, przekraczającym 1000 km w chińskim cyklu testowym CLTC, co czyni go jednym z najbardziej imponujących pojazdów pod względem zasięgu na jednym ładowaniu. Gdyby tego było mało, ten samochód elektryczny obsługuje również ultrabłyskawiczne ładowanie, dodając 400 km zasięgu w zaledwie 12 minut, co rozwiązuje jedno z największych ograniczeń obecnej technologii EV – czas ładowania.

Czytaj też: Ta technologia zaburzyła równowagę sił. Jak Chiny nadepnęły na odcisk USA?

Jeśli idzie o ofertę IM Motors, to L6 jest dostępny w wersji z pojedynczym silnikiem i napędem na tylne koła oraz w wersji z podwójnym silnikiem i napędem na cztery koła. Wersja z jednym silnikiem zapewnia dostęp do 216 kW maksymalnej mocy, podczas gdy wersja z dwoma silnikami już do całych 579 kW łącznej mocy. Wszystko to opakowane w przyjemnym dla oka, bo nowoczesnym i luksusowym wydaniu, które obejmuje również zaawansowane cyfrowe systemy pokładowe oraz funkcje napędu, bo sterowanie wszystkimi kołami, które rozwinięto aż do możliwości “chodu kraba”.

Czytaj też: Chiny dają jasny sygnał Stanom Zjednoczonym. Wygrały na morzu, teraz chcą w przestworzach

Pomimo swojej zaawansowanej technologii i luksusowych funkcji, L6 od IM Motors jest oferowany w stosunkowo niskich cenach, bo od 32000 do 45000 dolarów, czyli od 127000 do 179000 złotych. Pamiętajcie jednak, że tylko ten najdroższy wariant (Max Lightyear Edition) dzierży zaawansowane akumulatory. W ogólnym jednak rozrachunku samo powstanie tak zaawansowanego samochodu elektrycznego w Chinach daje jasny sygnał dla globalnego przemysłu motoryzacyjnego co do tego, że czas rozwijać swoją technologię akumulatorową.